Kręte drogi do macierzyństwa – moja historia

Jestem mamą. Podwójną. Mam zdrową 5-letnią dziewczynkę i ślicznego zdrowego 4-miesięcznego chłopca. Wszyscy mi gratulują parki/tego, że mam już „wszystkie dzieci”. Owszem mam swoje pociechy, ale droga do ich posiadania nie była prosta, czy usłana różami. Oto moja historia: Jako nastolatka nie zwracałam uwagi na swoje cykle. Z ręką na sercu nie pamiętam, czy już […]

Udostępnij ten post:

Kręte drogi do macierzyństwa – historia Eli

Dzisiaj rozpoczyna się akcja Blogerzy vs. niepłodność zapoczątkowana przez Dagmarę (socjopatka.pl), którą do działania zainspirowała kampania Niepłodności nie widać. Dagmara zaprosiła blogerów wszelkiej maści do zmierzenia się z mitami nt. niepłodności. Aby śledzić na bieżąco posty na ten temat, wystarczy na facebooku wyszukać hasło #nieplodnosciniewidac Ci, którzy śledzą mnie na fb wiedzą, że przyłączyłam się […]

Udostępnij ten post:

Spóźnione sto lat

Wbrew tytułowi posta z życzeniami się wcale nie spóźniłam, ale jakoś tak dziwnie wyszło, że do tej pory nie pokazałam tutaj dwóch kartek bliźniaczek, które powstały już dość dawno temu, bo w lutym… Papier ten kupiłam podczas wizyty u siostry w Stavanger w zeszłym roku. Aby i Wam się miło „wspominało”, kilka migawek z wyprawy […]

Udostępnij ten post:

Łódzkie smaki na weekend

Tydzień temu na Facebooku wyświetliła mi się reklama lokalnej firmy Smakuj lokalnie*, która oferuje ekologiczne produkty i przetwory wyrabiane w gospodarstwach w okolicy Łodzi. zdjęcie ze strony smakujlokalnie.plCiekawą propozycją są paczki produktów lokalnych na weekend (dostępne tylko w piątki z odbiorem osobistym w dwóch miejscach Łodzi). Pomysł mi się spodobał i udostępniłam link. Postanowiłam jednak […]

Udostępnij ten post:

Króliczkowy przyjaciel

Poznajcie królisia 🙂 Po raz pierwszy użyłam do wykończenia główki specjalnych elementów do maskotek. Wydaje mi się, że wygląda to lepiej niż moje poprzednie próby wyszywania ich włóczką 😉Elementy króliczka wykonałam na podstawie wzorów Sharon Ojali – główkę na podstawie tego misia, zaś uszy (wydłużone o 5 dodatkowych rzędów półsłupków) i łapki na podstawie tego […]

Udostępnij ten post:

To, co zwiemy różą…

Gdy wpadł mi w ręce ten różany motyw od razu pomyślałam o zaproszeniach i właśnie taki wzór stworzyłam jako pierwszy, jednak zrobiłam też kilka wersji na inne okazje, np. urodziny czy imieniny, bo przecież, która z nas nie lubi pięknych kwiatów?! Choć ja osobiście wolę frezje 😉

Udostępnij ten post:

Zmiany, porządki… idzie nowe! | czytadło nr 12 ‚Magia sprzątania’

Odświeżyłam bloga, jest minimalistycznie jako że nadmiar nie służy. W domu też po raz kolejny przeprowadziłam odgruzowywanie, ale tym razem wzięłam sobie do serca rady Marie Kondo z książki „Magia sprzątania” (Wyd. Muza, 2015). Książki ogólnie nie nazwałabym wybitną (szczególnie pod względem językowym), wiele razy przekartkowywałam ją, by dotrzeć do „sedna”, jednak ogólna koncepcja autorki […]

Udostępnij ten post:

W oczekiwaniu na okruszka

w oczekiwaniuwsłuchuję się w ciebiemój brzuszku-okruszku w drganiadelikatne, jakby od wiatrulub jak tsunamizmieniające rzeźbę krajobrazu w stukupuki– muśnięcia skrzydeł motylalub gwałtownejak trzęsienie ziemi w moim-twoim brzuchukwadratura kołatoczy się wciąż od nowa ale gdy cichnieto wiem już, że całkiem niedługoscałuję z twych stópekte wszystkie „wydeptane” ścieżki i pojawia się smutek,że to już koniecnaszego spacerutylko we dwoje […]

Udostępnij ten post:

Czytadło nr 11/2016

Na facebooku podczas czytania książki M. Birkegaarda – Biblioteka cieni (Wyd. Świat Książki 2011) wspomniałam o jednym z przemyśleń, jakie mnie nagle naszło: Poszłam rano po pieczywo i tak sobie o tej książce rozmyślam, że się może położę i poczytam i nagle takie wyrzuty sumienia – przecież zamiast czytać powinnam zająć się milionem innych rzeczy, […]

Udostępnij ten post:

Czytadła 1-10/2016

Nie wiem czy w tym roku uda mi się powtórzyć wynik zeszłoroczny i przeczytać przynajmniej 52 książki w ciągu całego roku, bo niedługo na świecie pojawi się mój drugi bąbel i przez dłuższy czas będzie zajmował większość mojego czasu, ale może może… Oczywiście chodzi mi o przeczytanie książek dla dorosłych, bo gdybym miała doliczać wszystkie […]

Udostępnij ten post: