Petri-Dishes-Blue.jpg

In vitro to pójście na łatwiznę!

Gdy jesteś chory, próbujesz sobie pomóc – leczysz się (o ile to nie katar, który – jak mawiają – zarówno leczony, jak i nieleczony trwa 7 dni). Gdy domowe (ludowe) środki zawodzą – szukasz pomocy u specjalistów, którzy stawiają diagnozę, zalecają odpowiednie leki i… zdrowiejesz! Tak powinno być, często tak właśnie jest, jednak nie wszystkie […]

Udostępnij ten post:
oli-adas.jpg

Kręte drogi do macierzyństwa – moja historia

Jestem mamą. Podwójną. Mam zdrową 5-letnią dziewczynkę i ślicznego zdrowego 4-miesięcznego chłopca. Wszyscy mi gratulują parki/tego, że mam już „wszystkie dzieci”. Owszem mam swoje pociechy, ale droga do ich posiadania nie była prosta, czy usłana różami. Oto moja historia: Jako nastolatka nie zwracałam uwagi na swoje cykle. Z ręką na sercu nie pamiętam, czy już […]

Udostępnij ten post:
fotolia-92783696-xs.jpg

Kręte drogi do macierzyństwa – historia Eli

Dzisiaj rozpoczyna się akcja Blogerzy vs. niepłodność zapoczątkowana przez Dagmarę (socjopatka.pl), którą do działania zainspirowała kampania Niepłodności nie widać. Dagmara zaprosiła blogerów wszelkiej maści do zmierzenia się z mitami nt. niepłodności. Aby śledzić na bieżąco posty na ten temat, wystarczy na facebooku wyszukać hasło #nieplodnosciniewidac Ci, którzy śledzą mnie na fb wiedzą, że przyłączyłam się […]

Udostępnij ten post:
DSCF2703.JPG

Spóźnione sto lat

Wbrew tytułowi posta z życzeniami się wcale nie spóźniłam, ale jakoś tak dziwnie wyszło, że do tej pory nie pokazałam tutaj dwóch kartek bliźniaczek, które powstały już dość dawno temu, bo w lutym… Papier ten kupiłam podczas wizyty u siostry w Stavanger w zeszłym roku. Aby i Wam się miło „wspominało”, kilka migawek z wyprawy […]

Udostępnij ten post:
IMG_20160718_215722.JPG

Łódzkie smaki na weekend

Tydzień temu na Facebooku wyświetliła mi się reklama lokalnej firmy Smakuj lokalnie*, która oferuje ekologiczne produkty i przetwory wyrabiane w gospodarstwach w okolicy Łodzi. zdjęcie ze strony smakujlokalnie.plCiekawą propozycją są paczki produktów lokalnych na weekend (dostępne tylko w piątki z odbiorem osobistym w dwóch miejscach Łodzi). Pomysł mi się spodobał i udostępniłam link. Postanowiłam jednak […]

Udostępnij ten post:
DSC_0335-257E2.JPG

Króliczkowy przyjaciel

Poznajcie królisia 🙂 Po raz pierwszy użyłam do wykończenia główki specjalnych elementów do maskotek. Wydaje mi się, że wygląda to lepiej niż moje poprzednie próby wyszywania ich włóczką 😉Elementy króliczka wykonałam na podstawie wzorów Sharon Ojali – główkę na podstawie tego misia, zaś uszy (wydłużone o 5 dodatkowych rzędów półsłupków) i łapki na podstawie tego […]

Udostępnij ten post:
DSCF2721.JPG

To, co zwiemy różą…

Gdy wpadł mi w ręce ten różany motyw od razu pomyślałam o zaproszeniach i właśnie taki wzór stworzyłam jako pierwszy, jednak zrobiłam też kilka wersji na inne okazje, np. urodziny czy imieniny, bo przecież, która z nas nie lubi pięknych kwiatów?! Choć ja osobiście wolę frezje 😉

Udostępnij ten post:
magiasprzatania.jpg

Zmiany, porządki… idzie nowe! | czytadło nr 12 ‚Magia sprzątania’

Odświeżyłam bloga, jest minimalistycznie jako że nadmiar nie służy. W domu też po raz kolejny przeprowadziłam odgruzowywanie, ale tym razem wzięłam sobie do serca rady Marie Kondo z książki „Magia sprzątania” (Wyd. Muza, 2015). Książki ogólnie nie nazwałabym wybitną (szczególnie pod względem językowym), wiele razy przekartkowywałam ją, by dotrzeć do „sedna”, jednak ogólna koncepcja autorki […]

Udostępnij ten post:
1173762_10153635086624164_3429303823276145588_n.jpg

W oczekiwaniu na okruszka

w oczekiwaniuwsłuchuję się w ciebiemój brzuszku-okruszku w drganiadelikatne, jakby od wiatrulub jak tsunamizmieniające rzeźbę krajobrazu w stukupuki– muśnięcia skrzydeł motylalub gwałtownejak trzęsienie ziemi w moim-twoim brzuchukwadratura kołatoczy się wciąż od nowa ale gdy cichnieto wiem już, że całkiem niedługoscałuję z twych stópekte wszystkie „wydeptane” ścieżki i pojawia się smutek,że to już koniecnaszego spacerutylko we dwoje […]

Udostępnij ten post:
biblioteka-cieni-b-iext6320430.jpg

Czytadło nr 11/2016

Na facebooku podczas czytania książki M. Birkegaarda – Biblioteka cieni (Wyd. Świat Książki 2011) wspomniałam o jednym z przemyśleń, jakie mnie nagle naszło: Poszłam rano po pieczywo i tak sobie o tej książce rozmyślam, że się może położę i poczytam i nagle takie wyrzuty sumienia – przecież zamiast czytać powinnam zająć się milionem innych rzeczy, […]

Udostępnij ten post: